I Ty zostań dawcą szpiku kostnego! Uratuj czyjeś życie!

Informacja prasowaZaktualizowano 
Organizator
28 stycznia br., w sobotę, Nadodrzański Oddział Straży Granicznej wspólnie z DKMS Polska organizuje Rejestrację Potencjalnych Dawców Szpiku Kostnego. Jest to druga zorganizowana przez NoOSG akcja tego typu.

Pierwsza miała miejsce równo rok temu i była poświęcona poszukiwaniu dawcy dla Tomasza Wiśniowskiego. On znalazł już kogoś, dzięki komu będzie mógł wrócić do zdrowia i żyć.

Liczymy na to, że wiele osób zechce zostać potencjalnymi dawcami, by ratować życie innych. Białaczka to choroba, która bardzo często dotyka dzieci. A one bardzo chcą żyć.

- Dowiedziałam się, że jestem chora na białaczkę w grudniu 2008 roku - mówi Jadwiga z Bydgoszczy. Kiedy lekarz powiedział mi, że to białaczka świat mi stanął i ruszył od nowa. Pomyślałam, że to wyrok śmierci. Zlekceważyłam to, nie poszłam do szpitala. Białaczka postępowała bardzo szybko. Kilkanaście dni później czułam się tak źle, że zostałam zawieziona do szpitala. Niewiele do mnie docierało. Natychmiast rozpoczęto leczenie. Kiedy poczułam się trochę lepiej, zapytałam lekarza „czy ja z tego wyjdę?” Odpowiedział mi: „Tak, oczywiście”. Tego się trzymałam. Po drugiej chemii dowiedziałam się, że „jestem do przeszczepu”. Nawet dobrze nie wiedziałam, co to takiego - mój mąż wiedział wszystko.

To on podjął decyzję o moim przeszczepieniu. Dopiero, kiedy wróciłam do domu usiadłam do komputera i zaczęłam szukać historii pacjentów, którzy z tego wyszli. Było mi to potrzebne, aby, uwierzyć, że ludzie żyją po przeszczepie. Najpierw sprawdzono, czy mój brat może być dawcą. Okazało się, że nie. Byłam przerażona. Sprawdzano kolejnych dawców niespokrewnionych. Bałam się, że nie uda się znaleźć dawcy dla mnie. Kiedy się dowiedziałam, że jest dawca poczułam ogromną ulgę. Przez pierwsze dwa tygodnie po przeszczepieniu, każdego dnia wpatrywałam się w lekarza i chciałam, aby powiedział, że „ruszyło - szpik zaczął pracować”.

Kiedy to się stało, to jakby 100 kilogramowy ciężar spadł mi z serca. Byłam w euforii. Poczułam nadzieję – opowiada Jadwiga – pomyślałam, że mam szanse, że będzie dobrze. Właśnie mijają dwa lata po przeszczepiniu. Mam dobre wyniki, ale czuję, że kiedy zbliża się dzień, w którym usłyszałam diagnozę – kolejna rocznica – bardziej się denerwuję, zaczynam czuć, że coś mnie boli. Wydawało mi się, że już o tym nie myślę. Mam nadzieję, że kiedyś poznam osobiście mojego dawcę. Jest w wieku moich synów i myślę o nim, tak jakby był jednym z nich. Żyję dzięki temu, że kiedyś zarejestrował się jako dawca.

Czytaj dalej >>>>

Blanka mieszkała tylko 60 kilometrów od Jadwigi. Była leczona w tym samym mieście.
Na dwa dni przed swoimi dziewiętnastymi urodzinami dowiedziała się, że ma białaczkę. Byłyśmy przerażone – mówi jej mama – po rozmowie z lekarzami poszłyśmy w szpitalu do łazienki. Zamknęłyśmy się tam i płakałyśmy, krzyczałyśmy. Myślałyśmy, że to koniec.

W pewnym momencie pomyślałam „bierzemy się do roboty”. Powiedziałam Blance, że tak bardzo ją kocham, że moja miłość jest taka silna, że nie odpuszczę. Blanka, w to uwierzyła. Lekarze powiedzieli, że jest 80% procent szans na wyleczenie, Uczepiłam się tych 80%. Blanka była przed maturą – pomagało jej postanowienie, że zda maturę. Większość egzaminów zdała w szpitalu, ostatni w domu. Na rozdanie świadectw poszła do szkoły. Byłam bardzo szczęśliwa, płakałam. Wydawało się, że się udało. Jednak Blanka miała wznowę – białaczka wróciła. Lekarze szybko podjęli decyzję o przeszczepieniu dla mojej córki. Zaczęto szukać dawcy. Ja nie mogłam być dawcą. Poszukiwania trwały długo. Sprawdzano kolejnych dawców. W międzyczasie choroba postępowała. W końcu się udało. Był zgodny dawca z Włoch. Poczułam jakby otworzyło się niebo przede mną, krzyczałyśmy z radości i śmiałyśmy się. Blanka zapadła w śpiączkę. Było za późno na przeszczepienie. Cały czas jest za mało zarejestrowanych dawców, dlatego po śmierci córki sama organizuję Dni Dawcy w swoim mieście.

Dla dziesięcioletniego Kacperka, dziewiętnastoletniego Sebastiana, dwudziestoczteroletniej Basi i wielu innych pacjentów nie udało się znaleźć dawcy. Nie ma ich już dzisiaj z nami. Ich bliscy i znajomi wiedzą najlepiej, jacy byli dzielni i wytrwali w zmaganiu się z chorobą. Karolina, Rafał, Ewelina, Bernard,… cały czas wierzą, że może zarejestruje się ktoś, kto będzie dla nich zgodnym dawcą.

W Polsce dla połowy pacjentów zakwalifikowanych do przeszczepienia od dawcy niespokrewnionego, nie udaje się go znaleźć. Chcemy, aby żaden z pacjentów nie musiał już tego przeżywać. Dlatego wspólnie z Komendą Nadodrzańskiego Oddziału Straży Granicznej Fundacja DKMS Polska przeprowadzi Rejestrację Potencjalnych Dawców Szpiku w Krośnie Odrzańskim, 28 stycznia 2012, w godzinach 10.00 – 14.00. Podczas którego wszystkie zdrowe osoby mogą dokonać rejestracji i tym samym powiększyć bazę potencjalnych dawców, dając szanse na życie kolejnym pacjentom.

Bazując na wsparciu finansowym oraz ponad dwudziestoletnim doświadczeniu Fundatora DKMS Niemcy, Fundacja DKMS Polska od początku działalności zarejestrowała i przebadała ponad 168 000 potencjalnych dawców szpiku, a już 107 osób dało szansę na nowe życie pacjentom. Jest obecnie największą bazą dawców niespokrewnionych w Polsce.

Rejestracja potencjalnych dawców odbędzie się:
Data: sobota, 28 stycznia 2012
Godziny: 10.00 – 14.00
Miejsce: Komenda Nadodrzańskiego Oddziału Straży Granicznej, Budynek Strzelnicy
Adres: ul, Poprzeczna 1, Krosno Odrzańskie

Kto może zostać dawcą?

Czytaj dalej >>>>

Kto może zostać dawcą?
Zarejestrować może się każdy zdrowy człowiek pomiędzy 18 a 55 rokiem życia, ważący minimum 50 kg (bez dużej nadwagi).

Rejestracja i co dalej?

Wszyscy, którzy chcą się zarejestrować powinni mieć ze sobą dokument tożsamości z nr PESEL.
Rejestracja polegająca na pobraniu wymazu ze śluzówki, z wewnętrznej strony policzka i wypełnieniu formularza, zajmuje tylko chwilę. Na podstawie pobranej próbki zostaną określone cechy zgodności antygenowej. Jeśli okaże się, że kod genetyczny dawcy zgadza się z kodem genetycznym chorego, wtedy dochodzi do przeszczepienia.

Metody pobrania komórek/szpiku do przeszczepienia
Istnieją dwa sposoby pobierania komórek macierzystych bądź szpiku do przeszczepienia.

I. Pobranie komórek macierzystych z krwi obwodowej – w Polsce stosowane w ok.80% pobrań do przeszczepów
• Dawca otrzymuje przez okres 5 dni wytwarzaną w organizmie substancję zbliżoną do hormonów (czynnik wzrostu). Lek ten pobudza produkcję komórek macierzystych w szpiku kostnym, które specjalną metodą można następnie pobrać bezpośrednio z krwi.
• Metoda ta znana jest na świecie od 1998 roku. Według obecnego stanu badań ryzyko wystąpienia odległych w czasie efektów ubocznych jest nieznane.
• Podczas zażywania leku wystąpić mogą grypopodobne symptomy.
• Zabieg pobrania komórek z krwi obwodowej trwa około 3-4 godzin.

II. Pobranie szpiku kostnego
• Szpik pobiera się z talerza kości biodrowej (nie jest to rdzeń kręgowy). Od znajdującego się pod narkozą dawcy pobiera ok. 5% szpiku kostnego i podaje pacjentowi.
• Dawca przyjmowany jest na oddział zwykle dzień przed pobraniem szpiku. W szpitalu pozostaje 2-3 dni.
• Po pobraniu szpiku dawca może przez kilka dni odczuwać lokalny ból, podobny jak przy stłuczeniach.
• Szpik kostny dawcy ulega kompletnej regeneracji w przeciągu 2 tygodni.

Więcej informacji: www.dkms.pl, tel.: (22) 331 01 47, email: fundacja@dkms.pl,

Kontakt:
- Katarzyna Jabłońska - Fundacja DKMS Baza Dawców Komórek Macierzystych Polska
mail: katarzyna.jablonska@dkms.pl tel.:22 572 30 12
- Anna Galon – Rzecznik prasowy Komendanta Nadodrzańskiego Oddziału Straży Granicznej,
mail: rzecznik.nadodrzanski@strazgraniczna.pl, tel. 683582010


Zapisz się do newslettera!

Dodaj też swój artykuł lub prześlij swoje zdjęcia!Poinformuj nas o imprezie.

Wideo

polecane: Flesz: Czy grozi nam katastrofa klimatyczna?

Więcej na temat:

Komentarze

Liczba znaków do wpisania:  4000/4000

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Jeśli uważasz, że któryś z komentarzy łamie regulamin, to wyślij nam link do tego artykułu na pomoc@naszemiasto.pl

Wybrane dla Ciebie

Powiązane

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3