100-letnie drzewo przy moście w Krośnie Odrzańskim przestało istnieć. Wycięto je kilka dni temu. Protesty nic nie dały

Łukasz Koleśnik
Łukasz Koleśnik
W grudniu 2021 roku 100-letnie drzewo zostało wycięte.
W grudniu 2021 roku 100-letnie drzewo zostało wycięte. Urząd Miasta Krosno Odrzańskie
Udostępnij:
Nie ma już 100-letniego kasztana jadalnego. Pomimo petycji i protestów wiekowe drzewo, które rosło przy moście w Krośnie Odrzańskim zostało wycięte kilka dni temu.

Sama inwestycja związana z podniesieniem zabytkowego mostu na Odrze w Krośnie Odrzańskim budzi wystarczająco dużo emocji, ale zostały one w ostatnich dniach spotęgowane, po tym jak 100-letni kasztan jadalny, rosnący nieopodal przeprawy rzecznej, został wycięty.

Wycięto go ponieważ, na skrzyżowaniu ulic Chrobrego, Traktu Książęcego, Podgórnej i Nadodrzańskiej ma zostać wybudowane rondo. Według projektantów drzewa nie dało się zachować. Ze względu na ważność decyzji Lubuskiego Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków wycinka kasztanowca musiała zostać przeprowadzona do 31 grudnia tego roku. Pracownicy wykonawcy, firmy Strabag ścięli drzewo kilka dni temu.

W grudniu 2021 roku 100-letnie drzewo zostało wycięte.

100-letnie drzewo przy moście w Krośnie Odrzańskim przestało...

Petycja, która nie uratowała drzewa

O 100-letnim drzewie zrobiło się głośno na początku lipca. Wtedy do planów dotarło miejscowe Stowarzyszenie 515, które wszczęło alarm i nie chciało pozwolić na wycięcie drzewa. 13 lipca 2021 r. Stowarzyszenie 515 zainicjowało podpisanie petycji w sprawie zmiany projektu.

- W akcji uczestniczyli mieszkańcy, przyjaciele rzeki, społecznicy i tak jak mówi właścicielka lokalnej księgarni, Krystyna Sławińska w materiale wideo z wydarzenia, które przygotowaliśmy: "Jakby ludzie więcej czytali, a mniej rąbali, to może byłoby lepiej" - mówi Magdalena Bobryk ze Stowarzyszenia 515. - Podpisujemy się pod tym stwierdzeniem i zachęcamy do poszerzania swojej wiedzy o tym jak drogocenna jest dla nas przyroda. Woda, drzewa to infrastruktura krytyczna - w wielu zachodnich krajach zwiększa się koszt inwestycji po to, by uchronić każde możliwe drzewo.

Jak się można domyślić, petycja nic nie dała. - Jadalny kasztan był symbolem przeszłości naszego miasta, był wyjątkowym drzewem - dodaje M. Bobryk. - Dla wielu mieszkańców był wspomnieniem. Powstał koszt społeczny, którego nikt z mieszkańcami nie ustalił.

Nie jedno, a wiele drzew zostało poświęconych

- Inwestycja obwałowania i podniesienia mostu w Krośnie Odrzańskim na 514 kilometrze Odry doprowadziła do zagłady drzew w dolnej części Krosna Odrzańskiego, które na terenach zurbanizowanych powoduje nie tylko spadek życia komfortu mieszkańców, ale również dewastację estetyczną, moralną i kulturową - podkreśla M. Bobryk.

- Wycięto kasztan i podnosi się most w imię nieuzasadnionej inwestycji. Pod mostem nie będą pływać lodołamacze ani też Odra nie stanie się drogą wodną którą popłyną towary - dodaje przedstawicielka Stowarzyszenia 515.

Dlaczego? Zielony Ład Komisji Europejskiej nie pozwala podwyższać klasy żeglowności polskich rzek. - Spotykamy się z ostrym stanowiskiem KE. W Brukseli uznano, że transport rzeczny, śródlądowy, nie wpisuje się w założenia polityki transportowej w ramach unijnego, Zielonego Ładu. KE nie pozwala podwyższyć klasy żeglowności – mówiła w czasie ostatnich obrad Parlamentarnego Zespołu Dróg Wodnych, Monika Niemiec-Butryn.

- Utrzymywanie się sytuacji bezrefleksyjnego niszczenia i wycinania drzew pod dowolnym uzasadnieniem i pozorem, doprowadzi do całkowitego usunięcia drzew z naszej przestrzeni i naszego życia, ze wszystkimi skutkami ekologicznymi, etycznymi, estetycznymi, ekonomicznymi, zdrowotnymi i psychologicznymi - wymienia M. Bobryk. - Słusznie piszą wybrani mieszkańcy pod zdjęciami wyciętych drzew, że czeka nas betonoza.

Stowarzyszenie 515 zapowiada podjęcie kroków w celu zatrzymaniu procesów związanych z niszczeniem zieleni na terenach miejskich i nie tylko. - W ramach akcji zorganizujemy spotkania przy stole i nad rzeką by debatować o sprawach istotnych. Dla przyrody, dla rzeki i dla nas, mieszkańców - zapowiada M. Bobryk.

Cząstka 100-letniego kasztana ocaleje

Warto przypomnieć, że już na długo przed wycięciem 100-letniego kasztanowca Lubuski Wojewódzki Konserwator Zabytków zlecił badania, które pozwoliły stwierdzić, że można go przesadzić. Pobrano więc materiał, aby w jakimś stopniu zachować wyjątkowe, krośnieńskie drzewo.

Przeniesienie 100-letniego kasztana jadalnego nie było możliwe. - Specjalista orzekł jednak, że jest on zbyt stary i ma bardzo rozwiniętą sieć korzeni, które sięgają w kierunku drogi. To oznacza, że drzewo nie przeżyje takiego przeniesienia - wyjaśniał burmistrz Krosna Odrzańskiego, Marek Cebula.

Przy ścięciu drzewa potwierdziło się, że drzewo faktycznie było stare i spróchniałe, co pokazują zdjęcia wykonane przez krośnieński urząd miejski. - Latem został pobrany materiał biologiczny z kasztanowca, który posłużył wyhodowaniu sadzonek. Zostaną zasadzone w innych częściach miasta - informują urzędnicy.

Lubuskie. Krosno Odrzańskie. Interwencja dotycząca 100-letniego kasztana jadalnego. Film Stowarzyszenia 515:

CZYTAJ RÓWNIEŻ:

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Mamusie, matule, mateczki...

Wideo

Komentarze

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Przejdź na stronę główną Nasze Miasto
Dodaj ogłoszenie