Flisacy ponownie zawitali do Krosna Odrzańskiego

Łukasz Koleśnik
To już tradycja. Flis Odrzański każdego roku "zahacza" o Krosno Odrzańskie, Gostchorze oraz Połęcko (gmina Maszewo). Flisacy i tym razem nie zawiedli. Mało tego, przy okazji pomogli potrzebującej Tosi, która ma poważną wadę serca.

- Flis Odrzański to wydarzenie, które zrewolucjonizowało pojmowanie turystyki rzecznej. Przed ponad dwiema dekadami zaledwie garstka pasjonatów zainaugurowała inicjatywę, będącą dziś jednym z najważniejszych wydarzeń na Odrze - zauważa burmistrz Krosna Odrzańsiego, Marek Cebula.

Gminę Krosno Odrzańskie flisacy ponownie odwiedzili w niedzielę 3 lipca. Gostchorze oraz krośnieński port to bowiem od lat stałe punkty na mapie ich wyprawy. Mieszkańcy gminy jak zawsze powitali flisaków z otwartymi ramionami. To wszak już jedna, wielka rodzina. – Za każdym razem przybywając do Gostchorza oraz Krosna Odrzańskiego czujemy się jak u siebie – podkreśla dr Elżbieta Marszałek, wiceprezes Ligi Morskiej i Rzecznej. – Cieszę się również, że flis pozytywnie wpłynął na nadodrzańskie samorządy, które zaczęły korzystać z potencjału, jakim jest lokalizacja w pobliżu rzeki – dodaje.
W tym roku flisacy w ramach XXI edycji wydarzenia rozpoczęli nowy rozdział. Dwie dekady wspólnych rejsów były okazją do podsumowania wszystkich zmian, jakie zaszły na odrzańskim szlaku. Ich idea będzie jednak kontynuowana, aby nadal popularyzować turystykę rzeczną. – To właśnie ci pasjonaci pokazali nam, jak wielkie korzyści wynikają z bliskości Odry. Jesteśmy jednym z pierwszych samorządów, który tak intensywnie prowadził działania rozwijające turystykę rzeczną. Za naszym przykładem poszły kolejne samorządy – podkreśla Marek Cebula, burmistrz oraz prezes Stowarzyszenia na rzecz Miast i Gmin Nadodrzańskich.

Z wizyty w Gostchorzu ponownie bardzo cieszyła się sołtys Ewa Klepczyńska, która również dba o rozwój turystyki w gminie i swojej wsi. - W tym roku, dzięki akcji Ligi Mistrzów Pomagania, zaangażowaliśmy się w pomoc dla Tosi z Krosna Odrzańskiego. O tej małej już od jakiegoś czasu jest głośno. Nic dziwnego, ponieważ dziecko pokazuje niesamowitą determinację i wolę walki, pomimo ciężkiej wady serca i tylu operacji. Zbieraliśmy pieniążki na rehabilitację i flisacy bardzo nam w tym pomogli - podkreśla Klepczyńska.

Stałym punktem na trasie flisu było też Połęcko. Tam również mieszkańcy powitali gości z otwartymi ramionami, ugościli ich i pozwolili na krótki odpoczynek przed dalszą podróżą. Teraz flisacy zmierzają oni do Szczecina. Tam, zgodnie z harmonogramem, dopłyną 9 lipca. Wówczas odbędą się tradycyjne podsumowanie rejsu oraz celebrowanie flisackiego święta.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie