Oddział SOR w Zielonej Górze sparaliżowany. Ratownicy i pielęgniarki na zwolnieniach. Pacjenci kierowani do innych szpitali

Sandra Soczewa
Sandra Soczewa
Łukasz Koleśnik
Łukasz Koleśnik
Agnieszka Sobiak
Agnieszka Sobiak
Pielęgniarki i ratownicy SOR w Zielonej Górze na L4. Oddział jest sparaliżowany.
Pielęgniarki i ratownicy SOR w Zielonej Górze na L4. Oddział jest sparaliżowany. Archiwum "GL
Udostępnij:
SOR w Zielonej Górze właśnie przestał funkcjonować. Dlaczego? Ponieważ większość ratowników i pielęgniarek udało się na zwolnienia chorobowe. Takie informacje dotarły do nas 1 października. Oddział jest sparaliżowany. Pacjenci są odsyłani do innych szpitali.

SOR w Zielonej Górze nie działa - o sprawie zaalarmował nas Czytelnik

- SOR w Zielonej Górze jest zamknięty. Większość osób wzięła L4 - taka wiadomość dotarła do naszej redakcji. O tym, że są problemy z funkcjonowanie zielonogórskiego oddziału ratunkowego, poinformował na swoim profilu na Facebooku też Robert Górski.

- Ratownicy medyczni i pielęgniarki poszli na L4. Wszystkich pacjentów, w tym ciężkie stany, wozimy do sąsiednich miast - napisał R. Górski.

Lekarz w mediach społecznościowych zdradza również, że po godz. 11.00 dwa ambulanse z Zielonej Góry jechały z pacjentami do Nowej Soli. - Mój zespół jedzie właśnie do Żar. W całej Zielonej Górze zostały dwa Zespoły Ratownictwa Medycznego plus Lotnicze Pogotowie Ratunkowe - oznajmił medyk.

Szpital wydał komunikat. Funkcjonowanie SOR-u jest poważnie zagrożone

Gdy otrzymaliśmy informację od naszego Czytelnika dotyczącą sytuacji na zielonogórskim SOR-ze, skontaktowaliśmy się z Sylwią Malcher-Nowak, rzeczniczką prasową Szpitala Uniwersyteckiego w Zielonej Górze, by dowiedzieć się, czy oddziałowi ratunkowemu grozi paraliż.

W odpowiedzi na nasze zapytanie otrzymaliśmy oficjalny komunikat "z zastrzeżeniem, że sytuacja jest dynamiczna i może ulec zmianie w najbliższych godzinach".

PEŁNA TREŚĆ KOMUNIKATU SZPITALA:
"W wyniku ostatnich decyzji Ministerstwa Zdrowia, przyznających podwyżki wyłącznie ratownikom pracującym w ramach państwowego systemu ratownictwa medycznego, większość ratowników i pielęgniarek pracujących w Szpitalnym Oddziale Ratunkowym naszego szpitala, których ministerialne dodatki nie objęły, w dniu dzisiejszym przedłożyło zwolnienia L4. Jest to niewątpliwie efekt zniechęcenie i frustracji, a przede wszystkim odgórnych decyzji, które podzieliły środowisko.

W związku z dużą absencją personelu pielęgniarsko-ratowniczego (nie lekarskiego), praca SOR jest obecnie przeorganizowywana i mocno ograniczona. Do godz. 19.00 wstrzymane są przyjęcia pacjentów w Centrum Urazowym. Trwają też prace nad uzupełnieniem brakującego personelu. W przypadku fiaska tych działań, funkcjonowanie SOR stanie się jednak niemożliwe.

W związku z zaistniałą sytuacją, od godz. 7.30 pracuje w szpitalu wewnętrzny zespół ds. rozwiązywania sytuacji kryzysowych. Ponadto Zarząd szpitala zawnioskował do wojewody lubuskiego o zwołanie w trybie pilnym Wojewódzkiego Sztabu Zarządzania Kryzysowego (spotkanie rozpoczęło się o godz.11.00). Władze naszej lecznicy będą wnioskować o ograniczenie kierowania przez dyspozytorów do szpitala karetek oraz wsparcie SOR-u personelem z innych placówek medycznych.

Jesteśmy w stałym kontakcie z Lubuskim Oddziałem Narodowego Funduszu Zdrowia, o sytuacji powiadomione również zostały ościenne szpitale".

Zielona Góra ma problem z SOR-em. W Witnicy i Skwierzynie karetki zostały bez obsady

Obecnie czekamy na kolejne informacje sprawie problemów na zielonogórskim SOR-ze z Lubuskiego Urzędu Wojewódzkiego, a także z Lubuskiego Oddziału Narodowego Funduszu Zdrowia.

Zaznaczyć należy też, że sytuacja poważna jest nie tylko w Zielonej Górze. Protest ratowników medycznych przybiera na sile. W piątek 1 października bez obsady zostały karetki w Witnicy oraz w Skwierzynie.

Jak informuje Lubuskie Porozumienie Ratowników Medycznych w Witnicy i w Skwierzynie nie ma zespołów ratownictwa medycznego. Na swoim profilu na Facebooku zamieścili zdjęcie karetki, za której szybą ułożono kartkę z napisem "BRAK OBSADY".

Zdjęcie to zostało opatrzone komentarzem "Dziś to tylko samochód, który nikomu nie pomoże".

Jak podają ratownicy medycznie, dysponenci z Witnicy oraz Skwierzyny "za nic nie chcą dojść do porozumienia z ratownikami medycznymi, stawiając na szali życie pacjentów". Niejasna pozostaje też sytuacja w Sulechowie i Kostrzynie nad Odrą.

Ratownicy z innych jednostek będą solidarni

Skontaktowaliśmy się z jednym z ratowników medycznych z województwa lubuskiego. Zapytaliśmy czy zielonogórski SOR będzie próbował uzupełniać braki w kadrze ratownikami z innych placówek.

- To możliwe, ale nie takie proste. Konieczne jest podpisanie odpowiednich umów, przejście szkoleń BHP. Takich spraw nie załatwi się w ciągu jednego dnia - wyjaśnia nasz rozmówca. - Poza tym ratownicy i personel medyczny są tak solidarni, że najprawdopodobniej nikt nie przyjdzie, aby teraz ratować SOR w Zielonej Górze.

W mniejszych szpitalach na razie spokój

Dopytujemy czy w Zachodnim Centrum Medycznym w Krośnie Odrzańskim czy odczuli zamknięcie SOR w Zielonej Górze?

- To świeża sprawa, więc jeszcze nie przyjmowaliśmy żadnych pacjentów przysłanych z Zielonej Góry - mówi Jolanta Siwicka, prezes ZCM. - Poza tym w naszym szpitalu nie funkcjonuje SOR, więc prawdopodobnie w pierwszej kolejności pacjenci będą kierowani do placówek, gdzie takie oddziały funkcjonują, np. do Żar.

Prezes ZCM nie wyklucza jednak, że część pacjentów może trafić też do Krosna Odrzańskiego. - Jeśli tak się stanie, to mamy miejsce i jesteśmy przygotowani na ich przyjęcie - dodaje J. Siwicka.

Wkrótce podamy więcej informacji.

WIDEO: "Po rozmowach z ministrem zdrowia zaostrzamy nasz protest". Kolejny pat w negocjacjach płacowych medyków

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie