4/102
Przeglądaj galerię za pomocą strzałek na klawiaturze
Poprzednie
Następne
W niedzielę, 2 lipca, niewielka miejscowość Gostchorze od...
fot. Łukasz Koleśnik

W niedzielę, 2 lipca, niewielka miejscowość Gostchorze od samego rana tętniła życiem. Nic dziwnego, tyle było atrakcji. W ciągu dnia odbywał się piknik charytatywny, zorganizowany przez Ligę Mistrzów Pomagania, na rzecz małej Hani Ziółek, która cierpi na wodonercze. Oznacza to, że jej nerki nie pracują prawidłowo, a koszy leczenia i rehabilitacji są niezwykle wysokie. Dlatego też tak wiele osób zaangażowało się w pomoc i dzięki temu Gostchorze było tego dnia kopalnią atrakcji. Nie wypaliła tylko jedna sprawa. - Zbiórka krwi została przełożona z powodu choroby u osób pobierających krew. Nie znamy jeszcze nowego terminu - mówi Malwina Matuszak z Ligi Mistrzów Pomagania. Poza tym wszystko poszło zgodnie z planem: odbyło się wiele występów artystycznych, a między nimi organizowano kolejne licytacje. Wieczorem odbył się specjalny bieg charytatywny, w którym zwyciężył Sławomir Tarczewski. Drugie miejsce zajął Artur Kozakiewicz, a trzecie jego brat, Oskar. Później były kolejne koncerty, fajerwerki i zabawa do białego rana. Ile pieniędzy udało się zebrać dla Hani? Jeszcze nie wiadomo. - Dziś zbiera się komisja i zaczniemy liczyć pieniądze - mówi M. Matuszak. Piknik odbywał się w tle innego wydarzenia. Mowa o Flisie Odrzańskim, który co roku zatrzymuje się w Gostchorzu. W tym roku flisacy też się pojawili, ale kilka godzin wcześniej niż zakładano. Tym samym przesunięto również otwarcie nowej przystani na Odrze w Gostchorzu. Organizatorzy zmienili wszystko w biegu, jednak za wszystko przeprosili. Oficjalne powitanie flisaków odbyło się też na scenie ustawionej na Goskarze, gdzie obecny był już m.in. wiceburmistrz Krosna Odrzańskiego, Grzegorz Garczyński. Dziś rano flisacy odpłynęli z Gostchorza, zahaczając też przez chwilę o Krosno Odrzańskie i popłynęli do Szczecina.

Dodaj ogłoszenie