Wypadek Marka Cebuli. "Prawe oko nie nadaje się do niczego"

oprac. (red.)
Burmistrz ma poważnie uszkodzone oko po tym, jak strażacy oblali go wodą z armatki...
Burmistrz ma poważnie uszkodzone oko po tym, jak strażacy oblali go wodą z armatki... FB Marka Cebuli
Na oficjalnym, Facebookowym fanpage'u burmistrza Krosna Odrzańskiego, Marka Cebuli, pojawiły się nowe doniesienia na temat zdrowia popularnego włodarza.

Ponieważ to oficjalny mój profil, przekażę krótki raport o etapie leczenia i stanie zdrowia. Otóż po opuszczeniu szpitala kontynuuję leczenie w domu pod ścisłym nadzorem Lekarzy ze Szpitala Wojewódzkiego w Zielonej Górze - Oddział Okulistyczny i mojej zaprzyjaźnionej Pani Okulistki (prywatnie w Krośnie). Niestety, osłabione oczy nie radzą sobie z wirusowym zakażeniem. Lewe oko trzeba poddać diagnozie z wykorzystaniem specjalistycznego sprzętu, którego nie ma w Zielonej Górze, widzi gorzej niż przed wypadkiem (podobno tak może być poprzez uszkodzone więzadełka soczewki), a prawe... Na ten moment nie nadaje się do niczego, choć z daleka i w okularach... Nie jest źle. Teoretycznie od czwartku mam być w pracy, więc... Do ZOBACZENIA ;) Dobrego dnia życzę wszystkim Państwu :)

Przypomnijmy, ,że w piątek, 30 czerwca, prokurator dostał dokumentację medyczną ze szpitala w Zielonej Górze. Chodzi o uszkodzenie wzroku i pierwsze leczenie oczu burmistrza Marka Cebuli. Jest pewne, że uraz zajmie więcej niż „siedem dni leczenia”. Leczenie oczu włodarza Krosna Odrzańskiego może potrwać nawet 1,5 roku. Nie wiadomo też czy nie doszło do trwałego uszkodzenia wzroku. To wszystko będzie mieć wpływ na ewentualne zarzuty stawiane autorom tragicznie zakończonego żartu.

30 czerwca w urzędzie krośnieńskim pojawiła się policja. – Została zabezpieczona dokumentacja wozu strażackiego – mówi mecenas Robert Kornalewicz, pełnomocnik burmistrza Cebuli. Strażacy ochotnicy podlegają bezpośrednio pod gminę. Ruszają również przesłuchania uczestników festynu w Radnicy.

Wszystko wydarzyło się w sobotę, 24 czerwca, na festynie w Radnicy. Po meczu piłki siatkowej strażacy ochotnicy dla żartu chcieli oblać wodą burmistrza Cebulę. Chwycili go za ręce i przytrzymali żeby nie uciekł. Burmistrz został uderzony w twarz wodą wystrzeloną pod wysokim ciśnieniem z działka na wozie bojowym. Ta od razu zalała się krwią. Włodarz trafił do szpitala.

Burmistrz Cebula miał zostać jedynie zroszony wodą. Przy działku wodnym na wozie bojowym stanął doświadczony strażak. Niestety, zawiódł.

Wjazd samochodem do centrum niemożliwy?

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie