Zefir w końcu zawita do Krosna Odrzańskiego. Ale czy popłynie w tym roku? Teraz zależy to nie tylko od wody w Odrze

Redakcja
Jest szansa, że w tym roku Zefir zawita do Krosna Odrzańskiego na dłużej. O ile dopłynie... Gmina Krosno Odrzańskie
Już od dłuższego czasu mieszkańcy regionu mieli mocno ograniczone możliwości przepłynięcia się statkami Zefirem i Laguną po Odrze. Jak będzie w tym roku? Na pewno Zefir częściej będzie widoczny w Krośnie Odrzańskim. Ale czy popłynie?

Statek turystyczny Stowarzyszenia Odra dla Turystów nie był widoczny w krośnieńskim porcie w ostatnich latach. Przypłynął w 2017 roku, rok później Zefir stał na mieliźnie i w stolicy powiatu krośnieńskiego nawet się nie pojawił. W 2019 roku nie było lepiej, bo Odra wciąż nie była łaskawa.

A w tym? – W zeszłym tygodniu odbyło się walne zebranie Stowarzyszenia Odra dla Turystów, podczas którego poznaliśmy roboczy harmonogram rejsów. Wynika z niego, że jeśli tylko stan rzeki na to pozwoli, Zefir na dłużej zawita w Krośnie Odrzańskim. Dlaczego? Ponieważ ze stowarzyszenia wystąpił Kostrzyn nad Odrą, więc tym samym zmniejszyła się liczba portów, do których zobowiązany jest dopłynąć. – Utrzymanie statków kosztuje. Przez brak wody w Odrze nie mogą na siebie zarabiać, a koszt ich utrzymania obciąża samorządy – zauważa M. Cebula. – Z tego względu, po wystąpieniu Kostrzyna nad Odrą, rozpoczęliśmy w stowarzyszeniu dyskusję na temat przyszłości statków. Jeśli susza hydrologiczna będzie nadal trwała, będziemy zmuszeni rozważyć różne scenariusze, ze sprzedażą włącznie – dodaje.

- Wracając do harmonogramu – ten wskazuje, że Zefir często będzie w Krośnie Odrzańskim. Pod warunkiem, że dopłynie... - mówi M. Cebula.

Burmistrz dodaje, że to ostatnie nie jest zależne od gminy czy stowarzyszenia, tylko poziomu rzeki. – Przygotowujemy się tak, jakby miał przypłynąć i liczymy na to, że się uda – zaznacza M. Cebula.

Trwa głosowanie...

Chciałbyś w tym roku przepłynąć się Zefirem lub Laguną?

Popłyną czy nie?

Skontaktowaliśmy się prezesem Stowarzyszenia Odra dla Turystów, Łukaszem Kozłowskim i zapytaliśmy o tegoroczne rejsy Zefira i Laguny. – To ciężka sprawa – przyznaje. – W tym roku zamiast jednej przeszkody (niskiego stanu Odry) mamy dwie. A tą drugą jest koronawirus, który może pokrzyżować nasze plany.

Prezes przyznaje, że trwają przygotowania do uruchomienia rejsów. – Pracujemy jak co roku, przez zimę wykonaliśmy już wszystkie większe prace, pozostały te drobne jak drukowanie harmonogramów, przeprowadzamy kosmetyczne prace na statkach – podkreśla Ł. Kozłowski. – Jeśli chodzi o sam poziom wody, to według przewidywań w tym roku możliwe jest wystąpienie suszy. Nie ma jednak pewności. Obecnie poziom wody w Odrze jest wyższy niż w zeszłym roku. To jednak o niczym nie świadczy. Wolelibyśmy żeby teraz wody było mniej, a w kwietniu spłynęło tej wody trochę więcej. Bo nie ma gwarancji, że obecny poziom wody się utrzyma. Co będzie, to czas pokaże.

Poza tym dochodzi wspomniany koronawirus. Jak wpłynie na działania Stowarzyszenia Odra dla Turystów?

– Teraz jest ciągła niepewność. Jeśli sytuacja nie ulegnie zmianie, to będziemy zmuszeni przesunąć rozpoczęcie sezonu – podkreśla Ł. Kozłowski. – Więc na razie działamy. Czekamy i działamy.

Zobacz też:

Trzecia fala - ważne zmiany

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie