Atrakcyjne miejsce na weekendowy spacer. Należało do Krosna, Sulechowa, Zielonej Góry. Ciekawa historia...

Leszek Kalinowski
Leszek Kalinowski

Wideo

Udostępnij:
Jednych zachwyca przeprawa promowa, innych most kolejowy, wyspy i półwyspy, liczne zwierzęta... Nic więc dziwnego że na spacer wzdłuż Odry w okolicy Pomorska wybiera się w każdy weekend wielu zielonogórzan. Zobacz, jakie skarby można tam odnaleźć...

Okolice Pomorska nad Odrą zachwycają krajobrazem. Ukształtowanie rzeki powoduje, że pełno tu zatok, półwyspów, wysepek.
- Uwielbiam tu przychodzić na spacery i zawsze się dziwię, jak ci ludzie dostali się na te wysepki, przecież tam jest woda - mówi Wanda Kuligowska z Zielonej Góry. - Podziwiam ten krajobraz. Mąż lubi też fotografować tutaj promową przeprawę. Mówi, że to są historyczne zdjęcia, bo przecież zostanie wybudowany tutaj most. Poza tym remontowany jest most kolejowy, to też ważny punkt naszej wędrówki.

Kiedyś Pomorsko było dużą miejscowością, a dziś?

Pomorsko ma ciekawą historię. Przed drugą wojną światową była to całkiem spora miejscowość. Liczyła dwa razy więcej mieszkańców niż dziś. A przypomnijmy tylko, że Zielona Góra była wtedy małym miastem, bo liczącym zaledwie 26 tysięcy osób. Dziś mieszka w niej 140 tysięcy. Pomorsko przed wojną, jak i po niej, do 1950 roku, należało do powiatu krośnieńskiego. W latach 1951 - 75 do powiatu sulechowskiego. Obecnie jest w gminie Sulechów w powiecie zielonogórskim. Wśród obiektów wsi na uwagę zasługują budynki pałacowe w XVIII -XX wieku, a także kościół pw. świętego Wojciecha z XIX wieku.

Spacer nad Odrą w okolicy Pomorska to jedna z propozycji weekendowych Gazety Lubuskiej. Czytelnicy dzielą się swoimi pomysłami, jak atrakcyjnie spędzić
Spacer nad Odrą w okolicy Pomorska to jedna z propozycji weekendowych Gazety Lubuskiej. Czytelnicy dzielą się swoimi pomysłami, jak atrakcyjnie spędzić czas w regionie Leszek Kalinowski, Michał Kalinowski

Nie tylko spacerowicze lubią miejsca nad Odrą, wędkarze także

Miejsce to upodobali sobie nie tylko kijkarze, rowerzyści, ale także wędkarze, którzy mówią, że rybka tu bierze.
- Ja łowię w okolicy promu czy mostu kolejowego. Lubię te miejsca, ale najlepiej w dni powszednie, bo w weekendy wiele osób tu się rozkłada z leżakami - mówi Piotr Nawalaniec.

Zobacz też film: Nad wodami w Zaborze

ZOBACZ TEŻ

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie