Remonty Krosno Odrzańskie. Prace na placu św. Jadwigi Śląskiej wkrótce mają zostać wznowione. Ale ile potrwają?

Redakcja
Plac św. Jadwigi Śląskiej w Krośnie Odrzańskim. Jeszcze poczekamy zanim wielka dziura zostanie "załatana". Mariusz Kapała / GL
Na placu św. Jadwigi Śląskiej w Krośnie Odrzańskim od miesięcy nic się nie dzieje. Ostatnią koparkę widziano tam... w lutym. Mieszkańcy zastanawiają się kiedy remont zostanie wznowiony i jak długo potrwa?

Dla kierowców prace na placu św. Jadwigi Śląskiej są najmniej uciążliwe. Nie wpływają znacząco na ruch drogowy w Krośnie Odrzańskim. Nie sprawiają, że miasto się korkuje. Jednak pod względem estetycznym wielka dziura na kamiennym placu i przed dużym kościołem rzuca się w oczy. I to nie w pozytywnym sensie.

Na razie nic nie wskazuje na to, aby wspomniana dziura miała zniknąć. Po tym jak ruszyły prace, pod powierzchnią znaleziono historyczne elementy miasta. Prace zostały wstrzymane, ponieważ trzeba było wykonać odpowiednie badania. Od miesięcy na placu J. Śląskiej nie dzieje się nic. Ostatnią koparkę widzieliśmy tam... w lutym. Wtedy miały miejsce drobne prace, mające na celu zabezpieczeniu lokalizacji.

Konieczność zmiany technologii wykonywania remontu

Po odkryciach archeologicznych pod nawierzchnią placu św. Jadwigi Śląskiej konieczna była zmiana technologii wykonywania remontu. Ta zajęła jednak dużo czasu.

- Stanęliśmy z robotami. Jak każdy widział, praktycznie przez całą zimę nie wykonywaliśmy żadnych prac na placu w Krośnie Odrzańskim - wyjaśnia dyrektor zielonogórskiego oddziału Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad, Marek Langer. - Zmiana technologii pokrzyżowała nam plany, jeśli chodzi o terminy.

Tym bardziej, że zmiana technologii musiała zostać przeprowadzona... dwukrotnie. Trudno się jednak dziwić, ponieważ nie ma dokładnej dokumentacji, dotyczącej starych elementów Krosna Odrzańskiego (a przypomnijmy, że pod placem św. Jadwigi Śląskiej znaleziono m.in. fragmenty dawnego ratusza krośnieńskiego). Kolejne potrzeby wynikały z kontynuacji prac.

- Przeanalizowaliśmy odkryte fragmenty, wykonano badania, ale nie wszystko wyglądało jak pierwotnie zakładaliśmy - wyjaśnia M. Langer. - Po wykonaniu kolejnych badań i pomiarów mogliśmy ustalić odpowiednią metodę technologiczną.

Jak dodaje dyrektor, obecnie ustalane są kwestie końcowe, ponieważ ostatecznie nowy sposób realizacji inwestycji został już określony. - Trwają jeszcze m.in. wyliczenia kosztów - podkreśla M. Langer. - Prace zakończą się na pewno w tym roku.

Zobacz też:

Religia i etyka w szkole. Kto ma kształcić nauczycieli etyki?

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie